czwartek, 27 czerwca 2013

Nowości kosmetyczne

Z racji, że mam dzisiaj dzień wolny, chwilę wytchnienia przed ostatnim egzaminem i jednocześnie dostałam moją paczuszkę z ezebra.pl, to uznałam, że jest to dobry moment żeby napisać. A i zaznaczam, że po jutrzejszym egzaminie do Was wracam, postaram się jak najwięcej nadrobić i być tu regularnie - akurat z tym nie powinno być żadnych problemów! :) 


Manhattan Nawilżający żel kremowy Creme Gel 50ml
"Antybakteryjny żel kremowy Creme Gel zapewnia długotrwałe nawilżenie i matową cerę. Jednocześnie łagodzi i daje uczucie orzeźwienia. Używany regularnie pomaga w redukcji zaczerwienień oraz zapobiega występowaniu pryszczy i niedoskonałości skóry w długim okresie czasu. Bardzo dobra tolerancja skóry potwierdzona przez dermatologów. Żel kremowy może być również używany jako baza pod podkład.
Przeznaczenie
Dla cery zanieczyszczonej, mieszanej lub tłustej."

Pierwsze wrażenie dobre, aczkolwiek na duży minus zapach, średnio mój nos go toleruje, ale na szczęście się ulatnia. Zobaczymy jak sobie poradzi z moją mieszaną cerą. Aplikacja bez problemu, wchłania się dosyć szybko. Przetestuję i dopiero wtedy napiszę o nim coś więcej:)

 NYC Ultra Last LipWear , nawilżająca pomadka, kolor: 435 Tender Blush
"N.Y.C Ultra Last Lip Wear intensywnie nawilżająca, trwała pomadka, nadająca ustom wyraźny kolor, jednocześnie je odżywiając i chroniąc.
Oferuje ustom super lekką formułę i pełen blasku kolor. Pomadka nowej generacji pozwala uzyskać makijaż ust, który charakteryzuje lekkość, kolor, elastyczność, blask, komfort i styl."
Przede wszystkim myślałam, że jest bardziej matowa, a okazała się bardzo perłowa, ALE nawet mi to nie przeszkadza, bo prezentuje się całkiem ładnie i nie wyglądam w nim jak babcia :D bo do tej pory taka perła kojarzyła mi się tylko z paniami w podeszłym wieku. Co do nawilżania, to i owszem jakieś jest, suchych skórek nie podkreśla i usta się dosyć błyszczą jakby muśnięte lekkim błyszczykiem. Za tą zawrotną cenę 2,99 jestem jak najbardziej na tak :D tylko mam zastrzeżenie do opakowania, przy otwieraniu zadarłam kawałek szminki i przy wieczku widzę lekkie pęknięcie co świadczy o słabej jakości plastiku.


Manhattan ClearFace Slim Cover, korektor w formie pisaka, kolor nr 70 vanilla
Jasny korektor jest dosyć ważny w mojej kosmetyczce, z racji, że poprzedni jaki miałam się kończy to postanowiłam zamówić ten. Na pewno nie nadaje się do maskowania przy opalonej skórze, ale ładnie się sprawdza jako konturówka do ust :) i w sumie z takim zastosowaniem go kupiłam.


Manhattan Clearface Compact Powder, antybakteryjny puder w kamieniu, kolor : nr 75 Beige
"Puder polecany do cery świecącej, zanieczyszczonej lub mieszanej. Matowi doskonale cerę oraz zapewnia niezawodne długotrwałe pokrycie niedoskonałości skóry bez zatykania porów. Cera wygląda doskonale jak nigdy dotąd. Specjalna formuła skutecznie zwalcza pryszcze oraz zapobiega powstawaniu nowych w długim okresie czasu."

Potrzebowałam ciemniejszego odcieniu pudru, bo na lato mój z miss sporty jest za jasny. Odcień jest fajny, nie za ciemny. Poużywam i zobaczymy jak się sprawdza.

Od wczoraj mam migreny, pewnie przez spadek ciśnienia, bo od niedawna zauważyłam, że mój organizm jest podatny na zmiany pogody, czyli jestem meteoropatką. No cóż, najgorsze jest to, że tabletki na ból głowy średnio pomagają, jedyne szczęście, że ból jest dosyć lekki, ale ogólne przybicie w tym wypadku jest gorsze, w sumie to najlepiej bym spała cały dzień. Chyba na trening dzisiaj się nie zmuszę, jutro zrobię sobie ćwiczenia z Ewką i będzie ok. Więc zaraz się chyba położę, wezmę notatki się pouczę. 

Jeżeli macie chwilę to zachęcam do posłuchania:
Jak dla mnie bardzo miło się słucha, bardzo prawdziwe, momentami śmieszna, a momentami aż ciary przechodzą. Taki opatrunek dla ducha:)


Monia

11 komentarzy:

  1. nie używałam tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaa ! znów Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. najciekawiej wygląda ten korektor ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słucham tego księdza, leci mi w tle..powiem Ci, że jakby takie kazania były w kościele...nawet bym z radością tam szła. Ostatnio jak poszłam ksiądź sam się chyba nudził tym co mówił.. czytał praktycznie pismo święte i tyle. Myślałam, że zasnę choć bardzo się starałam, a ten... świetny. Aż wraca wiarę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szminka ma świetny kolor!
    Powodzenia na ostatnim egzaminie.

    OdpowiedzUsuń
  6. a jak długo ta szminka się Monia trzyma, bo nie wyczytałam a dziś je oglądałam na Twojej stronce?:D

    OdpowiedzUsuń
  7. no fajny kolor tej szminki a cena to już w ogóle ;d
    mnie tez męczą ostatnio migreny...

    OdpowiedzUsuń
  8. w moim przypadku opakowanie szminek musi być stabilne bo takie produkty mają ze mną ciężkie życie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tego pudru :) Szminka za 3 zl? Wow:D

    OdpowiedzUsuń