środa, 31 lipca 2013

Come back !

Witam Was! Wróciłam ze słonecznej Bułgarii niesamowicie szczęśliwa! Ekipa, pogoda, apartament - wszystko super! Nie mogę narzekać. Było tak fajnie, że jeszcze z dwa dni więcej mogłoby być :D przygody były, śmiechy, żarty, opalanie. Wrzucę parę fotek i od jutra ruszam z recenzjami! No i oczywiście muszę nadrobić zaległości na Waszych blogach!





krewetkę ?


jest forma! :D

<3








nawet fight był :D


Miłego dnia!

Monia

piątek, 19 lipca 2013

Kosmetyki, które biorę ze sobą na wakacje

Witam Was:) to jest ostatni post przed jutrzejszym wyjazdem. Czyli co biorę ze sobą na wakacje! (Dodam, że ostatni wypad na wieś był nieco inną formą wypoczynku, czyli chillout, naturalność - a jedyne co ze sobą miałam to masło do ciała i kolorówkę, z której i tak właściwie w ogóle nie korzystałam). Przede mną wyjazd ten właściwy, czyli Bułgaria. Byłam w paru ciepłych krajach europejskich, ale akurat w Bułgarii będę pierwszy raz. Niesamowicie się cieszę, bo ta wycieczka to nie tylko fajne, ciepłe, rozrywkowe miejsce, ale i ekipa - czyli naprawdę fajna, zgrana, klubowa paczka, no i oczywiście mój D. Naprawdę nie mogę się doczekać jutra! Dzisiaj nie wiedziałam co mam z sobą robić, w sumie dalej nie wiem i najchętniej poszłabym spać i obudziła się jutro w oczekiwaniu aż nasz busik ruszy! <3 Dobra dosyć biadolenia, dojdę do sedna. W tym poście nie zamieszczam kolorówki, w skrócie napiszę, że oczywiście znajdą się ostatnio testowane wodoodporne kosmetyki, eyelinery, cienie essence i paletka sleek oh so special, cztery pomadki - czerwona, różowa, matowa pomarańcza i nudziak; tusz z maybelline, kredka brązowa do brwi i biała, puder matujący, bb, brązer i róż.
A oto reszta:
Żel pod prysznic Isana, szampon do włosów farbowanych Timotei i odżywka do włosów farbowanych  Dove

Mleczko do ciała i krem do twarzy Ziaja, balsam z drobinkami Soraya i dwa filtry Sun Ozon

Dezodorant Dove, antyperspirant Lady Speed Stick, mgiełka Playboy, mój ulubiony micel z Kauflandu, krem na rany i poparzenia Alantan Plus, perfum Escada, jedwab Biosilk

I coś bez czego trudno mi żyć, podczas wyjazdów w szczególności - czyli chusteczki dla niemowląt - jak dla mnie mogą służyć jako chusteczki odświeżające, do higieny intymnej, do wytarcia dłoni/twarzy i nawet w ekstremalnych warunkach do zmycia makijażu. :) Te są akurat z Kauflandu:)

Nie zapomnijcie o mnie! Wrócę ze wspomnieniami i recenzjami. Czekajcie na mnie! Miłych wakacji!

Monia


czwartek, 18 lipca 2013

Test na wodoodporność: tusz, kredka i eyeliner

 Tak jak obiecałam tak jestem, to nie jest post recenzja a po prostu test zakupionych produktów pod kątem wodoodporności. Pod lupę idzie tusz do rzęs Pump Up Booster 24h od miss sporty, kredka do oczu od hean i dodatkowo sprawdziłam mój żelowy eyeliner od essence. Wszystkie trzy produkty "wodoodporne". I jakie efekty ? Przekonajcie się sami! 


1. Po lewej stronie oko pomalowane tuszem, po prawej bez niczego
2. Lekko nieudolny szybki (nie okłamujmy się - byle jaki) make up - tusz do rzęs miss sporty i kredka hean 
3. Makijaż po tym jak potraktowałam go prysznicem (chwile lałam sobie wodę na twarz :D)
4. Tak się prezentował po ingerencji paluchów - lekkie potarcie palcami
Reasumując: myślę, że w efekcie końcowym jest trochę mojej winy bo nie pozwoliłam temu tuszowi do końca wyschnąć na rzęsach, tylko w dość krótkim czasie od pomalowania zamoczyłam twarz pod prysznicem, przez co myślę, że dlatego jestem na końcu pandą. Kredka leciutko się smużyła po działaniu paluchów ale poz tym ok. Dokładną recenzję napiszę po powrocie. A i żeby nie było - nie zamierzam robić pełnego make upu na plażę czy też na basen, ale chociaż raz przejechać rzęsy by wypadało :D nie chcę wyglądać jak chora heh


A na ręce od góry - liner z essence, przedstawiona wcześniej kredka i się nawet eliksir z wibo załapał :D też przetestowałam - tym razem pod strumieniem wody z kranu. Z eyelinerem nic się nie działo, nawet po przejechaniu mokrej dłoni palcem, a kredka tak jak wspominałam lekko smużyła.

Swoją drogą ja już prawie spakowana, jeszcze jutro napiszę :D coś o kosmetykach, które zabieram:)
Monia

Ostatnie zakupy przed wyjazdem i paznokciowe szaleństwo!

Miałam pisać wczoraj, jednak po powrocie z robienia paznokci i zakupów miałam gościa, czyli klachy i browarek z przyjaciółką:) trochę nam to czasu zajęło, przy czym wcześniej nie zrobiłam zdjęć, a kiedy byłam już wolna, na dworze robiło się coraz ciemniej, dlatego też postanowiłam napisać dzisiaj! 
Tak więc wczoraj zrobiłam ostatnie zakupy przed wyjazdem, zarówno produkty do pielęgnacji jak i kolorówka, ubrań też nie zabrakło, ale to w bardzo małej ilości :)

ciuchy:
h&m: góra do bikini (w końcu znalazłam coś co kolorystycznie pasuje do dołu, który wypatrzyłam aż za 5 zł) :D i sukienka - zwykła bokserkowa, takiej właśnie potrzebowałam bo jest bardzo praktyczna i wszechstronna:)

 kosmetyki do pielęgnacji:
ziaja: mleczko do ciała masło kakaowe (wybrałam ze względu na największą pojemność i fajny dozownik) i krem do twarzy bio aloesowy nieperfumowany. 

kolorówka:
wibo: pomadka eliksir 01 - jednak się zdecydowałam :D mimo mojego sceptycyzmu do niej, miss sporty: tusz do rzęs pump up booster 24h wodoodporny - o nim napiszę później bo robiłam test na wodoodporność :D, hean: kredka do oczu wodoodporna.

Na wakacje postanowiłam poszaleć i zrobiłam sobie pazurki! Jestem z nich mega zadowolona!

Napiszę później z recenzją wodoodpornych rzeczy, które kupiłam bo je przetestowałam pod tym kątem, o reszcie napiszę po powrocie kiedy będę miała jako takie pojęcie o tym jak się sprawdziły ;p
Miłego dnia!
Monia

poniedziałek, 15 lipca 2013

Recenzja: Manhattan antybakteryjny krem baza pod makijaż

Manhattan Nawilżający żel kremowy Creme Gel 50ml
"Antybakteryjny żel kremowy Creme Gel zapewnia długotrwałe nawilżenie i matową cerę. Jednocześnie łagodzi i daje uczucie orzeźwienia. Używany regularnie pomaga w redukcji zaczerwienień oraz zapobiega występowaniu pryszczy i niedoskonałości skóry w długim okresie czasu. Bardzo dobra tolerancja skóry potwierdzona przez dermatologów. Żel kremowy może być również używany jako baza pod podkład.
Przeznaczenie
Dla cery zanieczyszczonej, mieszanej lub tłustej."

Opakowanie: Prosta, mała tubka, łatwa w użyciu. Zamknięcie typu "klik".
Zapach: Od początku mi nie pasował, trudno mi go zakwalifikować, lekko owocowy ale jednocześnie "kwaśny", na szczęście się ulatnia i z czasem na twarzy jest niewyczuwalny.
Konsystencja: Lekka, kremowo żelowa. Niestety po zaschnięciu zostawia lepką warstwę.
Działanie: Nie zauważyłam działania antybakteryjnego, nawilżenie małe. Tak naprawdę przestałam używać tego żelu bo doszłam do wniosku, że nie polubił się z moją skórą..



Opinia: Używałam go dobre dwa tygodnie - jak go odstawiłam to odetchnęłam z ulgą. Zamiast zapobiegać powstawaniu zaskórników przy jego użyciu miałam ich nagły wysyp... Myślałam, że spowodowane jest to hormonami, ale tak jak napisałam - dziwnym trafem po zaprzestaniu używania tego kremu moja cera wróciła do normalnego stanu (rzadko mam wypryski na twarzy, a ten produkt spowodował, że nagle zaczęły się masowo pojawiać). Nie wiem czym to jest spowodowane, formułę ma lekką więc nie powinien zapychać, po prostu nie nadaje się dla mojej cery. Zastanawiam się co mam z nim teraz zrobić, bo ze względu na nieprzyjemny dla mojego nosa zapach ciężko mi go używać chociażby do stóp..:P A i jeszcze jeden minus - ma on niby służyć jako baza pod makijaż, a co się okazało ? W kontakcie z podkładem zaczął się obrzydliwie rolować... Już pisałam, że pozostawia lepką warstwę i pewnie ona jest tego przyczyną... Dobrze, że zapłaciłam za niego niewielką sumę (dodam, że już nie jest w sprzedaży na ezebra - hmm dziwne ?!)
Ocena: 0/5

niedziela, 14 lipca 2013

Wczorajszy mini haul

Jak wspomniałam, byłam wczoraj na małych zakupach, i nie wróciłam z pustymi rękami. Żeby było śmieszniej dzisiaj też muszę skoczyć do sklepu, ale to będą bardziej kosmetyczne zakupy. 




jeansowe spodenki bershka; biała koszulka new look; torebka i pasek sinsay; bransoletki stradivarius

Będę dopiero jutro! Także miłej niedzieli!

Monia

sobota, 13 lipca 2013

Wyjazdowa fotorelacja!

W końcu jestem! Wyjazd minął mi baaardzo fajnie, cieszę się, że mogłam spędzić czas w miłym towarzystwie.  Zrelaksowałam się, opaliłam.. Czas spędzałam raczej aktywnie :P wycieczki rowerowe, basen, shopping(!) Atmosfera super, grille, filmy, zabawa z sunią - pies "obronny" kanapowiec:D taka pieszczocha! Teraz tylko czekać do kolejnego wyjazdu, już nie będzie chillu :D szykuje się party hard! :D A Wam jak minął tydzień ? 






Zdjęcia oczywiście zrobione przez mojego osobistego fotografa D. który już się podszkolił i jego zdjęcia są nawet ostre :D a niektóre bardzo ładne :)
Moja nowa psiapsiółeczka! :D



No i na koniec seria samochodowa :D 

Jutro wrzucę moje dzisiejsze zakupowe łowy :) jestem bardzo zadowolona, w sumie to są chyba ostatnie zakupy przed Bułgarią:)
Monia


piątek, 12 lipca 2013

Wszystko co dobre szybko się kończy!



Wróciłam! Jednak konkretną fotorelację dam jutro, Wasze blogi też odwiedzę jutro:) mogę powiedzieć, że wyjazd mi się bardzo podobał, miło było, a teraz pozostaje czekać na Bułgarią:)
Dobrej nocy! 


Monia

niedziela, 7 lipca 2013

Podsumowanie weekendu!

Tak jak obiecałam - tak jestem:) i wrzucam małą fotorelację weekendową + małe dzisiejsze zakupy:)


1. Truskawki się kończą więc przerzuciłam się na czereśnie - mniam! 2. Beta karoten przed wyjazdem :) 3. Torba na jutro już spakowana! 4. Suszenie pędzli do makijażu. 5. Dostałam 20ml buteleczkę mojej ukochanej Escady! W sam raz do torebki, ale znając życie będę oszczędzać jak nie wiem co:P 6. Jeden z dzisiejszych zakupów - klapki z croppa, na które się już od dłuższego czasu czaiłam, a co najlepsze jeszcze zeszli z ceny przez co dałam za nie 19,99. :)


 I oto reszta małych zakupów - do sklepu jechałam z myślą o klapkach i chuście z h&m za 10 zł! Żeby było śmieszniej chusta w tym kolorze była ostatnia, a klapki w moim rozmiarze też były tylko jedne:P Do tego w carrefurze były przeceny książek (chyba większość książek kupiłam dzięki tym wyprzedażom) więc postanowiłam coś kupić. "Kto zabija najsławniejszych amerykańskich pisarzy" Roberta Kaplow'a - satyra, myślę, że będzie całkiem przyjemną lekturą, oraz "Torebki i morderstwo" - Dorothy Howell - powieść kryminalna. Obydwie w cenie 6,99 - no żal nie brać :) a na wakacje do czytania jak znalazł! :)

Tymczasem się z Wami żegnam na 5 dni! Jutro z D. jedziemy, w piątek wracamy:) Jestem bardzo pozytywnie nastawiona na wyjazd, kierunek - woj. wielkopolskie (w którym jeszcze nie byłam).

Udanych wakacji! Czekajcie na mnie :D
Monia


Wzorzyste paznokcie

Wczoraj pisałam, że planuję ozdobić swoje paznokcie ;P i nie wiem czy jestem z efektu końcowego zadowolona, chyba bardziej odpowiadała mi pierwotna wersja bez udziwnień i szczerze jestem skłonna do niej wrócić...:P Ale pokażę Wam co stworzyłam.




Tak na nie patrzę to jest więcej niż pewne, że się pozbędę tego lakieru :D kurcze to co miałam w głowię zanim pomalowałam nieco odbiega od tego jak wyszło na paznokciach :D do tego lewa ręka jest tragiczna :D haha pominę fakt, że mam nowy pomysł na pazurki :P
Wieczorem wbiję z fotorelacją weekendową.
[edycja]
Za namową mamy postanowiłam je jednak zostawić! :D
Miłej niedzieli!
Monia