niedziela, 29 września 2013

Chciej lista !

Witam Was ! Znowu mnie nie było, ale same rozumiecie, ostatnie dni chciałam spędzić z moim TŻ. Wczoraj nawet pomagałam mu się pakować:) Swoją drogą sesję poprawkową mam zdaną i to z całkiem zadowalającym efektem. Jakby nie sprawy związane z załatwianiem wpisów, oddaniem indeksów i dokończenia praktyk to jechałabym z TŻ do Kępna, ale niestety, może w przyszłym tygodniu pojadę, akurat ma urodziny, a pierwszy tydzień na uczelni jest raczej luźny, no zobaczymy..
Dzisiaj kumpela zabrała mnie ze sobą do stajni, czyli zapowiada się mały powrót do koni. Stajnia i obecność tych cudownych zwierząt sprawia, że człowiek przestaje myśleć o wszelkich swoich smutkach i problemach. Bardzo mi to pomogło, tym bardziej że po wczorajszym pożegnaniu smutek trzymał się mnie dosyć mocno, chociaż już wcześniej się chyba wystarczająco wypłakałam i mimo wszystko byłam wczoraj silna.

Chciałam napisać jakąś recenzję, ale nie umiem się zdecydować na co i nie mam weny do robienia zdjęć:> Ale spokojnie, coś się wymyśli tym bardziej, że akurat MAM o czym pisać recenzje..
Więc żeby nie przedłużać przedstawię Wam dzisiaj moją Chciej listę.. Nie jest ona jakoś specjalnie wymyślna, bardziej taka "must-have" bo w najbliższym czasie jak tylko będą fundusze to chcę nabyć te rzeczy..:)

Tangle Teezer
Przy mojej zajawce na dbanie o włosy jest to produkt, który muszę mieć! Mam już dość długie włosy, a moja dotychczasowa szczotka ma tendencję do szarpania ich, co na pewno nie wpływa na korzyść mojej czupryny.

Torba treningowa
Przydałaby mi się taka, póki co na treningi chodzę z plecakiem jednak jak mam w nim rękawice i strój to jest on strasznie wypchany.. Jakby przyszło nosić ze sobą jeszcze ochraniacze na piszczele to mam problem. Mam jeszcze jedną torbę, którą kiedyś nosiłam, z primarku jednak jest już dosyć mocno poniszczona i jej wygląd niezbyt dobrze się prezentuje jeśli chodzi o chodzenie na treningi. Zamierzam w środy przed klubem chodzić na basen, a w weekendy jak da radę na konie i taka torba to dla mnie konieczność.. A już nie wspomnę o tym, że w coś się będę musiała pakować jeżdżąc np. pociągiem do mojego TŻ. :) Przy czym akurat nie zależy mi żeby torba była firmowa :D ale domieszkę różowego koloru mogłaby mieć hehe..

Sztyblety
Te ze zdjęcia są z Croppa i poważnie się nad nimi zastanawiam, dzisiaj będę w sklepie i zobaczymy, może kupię. Dlaczego akurat sztyblety ? Nie wiem, w zeszłym roku miałam zajawkę na workery jednak tym razem stawiam na bardziej "delikatne" w swoim wyglądzie obuwie, nie lubię kozaków, a na tą porę roku takie są odpowiednie. Już pominę fakt, że kiedyś miałam porządną parę sztybletów, kupionych typowo pod jeździectwo, jakbym je dalej posiadała to na pewno bym w nich chodziła też na co dzień, niestety spotkałam na drodze bardzo fałszywego babsztyla, u którego dzierżawiłam konia i w ten oto sposób butów, które u niej trzymałam już nie ujrzałam na oczy..:) Myślę, że te też będę czasami na jazdy wkładała:) a czemu nie..?!

Czapka


Nie lubię czapek, ale którąś z nich (albo obie) mogłabym mieć. Po lewej pochodzi z jesiennej kolekcji Hous'a, a po prawej z DeeZee. 

Nowy telefon
 
Po lewej: Samsung Galaxy S3 mini, po prawej Samsung Galaxy Trend.
Przyznam szczerze, że wolałabym S3, ale Trend jest tańszy więc się jeszcze zastanawiam. I tak biorę na raty. Póki co żyjęz Samsungiem Ch@tem 335, jednak brak systemu operacyjnego trochę przeszkadza.. Tj utrudnia mi to korzystanie z internetu np. Swoją drogą smartfony obsługują PDFy co by mnie ratowało nieraz na uczelni:)

Oprócz tego:
Jakiś fajny, gruby sweterek,
kremową/beżową dużą torbę szoperkę (heh wiem czy dobrze to napisałam), 
czarne albo ciemne jeansy slim.

To tyle. Z kolorówki na tą chwilę nie mam specjalnych wymagań, obkupiłam się w ostatnim czasie wystarczająco i w tej kwestii chcę przyoszczędzić..:) Tym bardziej, że będę mieć trochę wydatków do końca roku, czyli pociąg, spłaty rat (jak już wezmę jakiś telefon), konie..;)

Ahh i muszę się pożalić jeszcze troszeczkę, odeszły mi końcówki żeli które miałam na pazurach i moje paznokcie są naprawdę w OPŁAKANYM stanie... Tak źle nie było chyba nigdy;/
Jutro albo we wtorek podsumowanie akcji włosowej i fit:P


Skreślone rzeczy są w moim posiadaniu ;)



15 komentarzy:

  1. O tak wiele rzeczy przydałoby się;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czapka z hous'a baaardzo przypadła mi do gustu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. TT w wersji kompaktowej jest na mojej liście od daaaawna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Również chciałabym mieć tę szczotkę i nowy telefon ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też poluję na szczotkę i mam nadzieję, że w końcu niedługo ją nabędę !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo chciałam Samsunga Galaxy SIII, ale jednak wybrałam iPhona i jestem bardzo,bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczotka TT też jest za mojej wish liście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spodobała mi się czapka z House'a :D

    OdpowiedzUsuń
  9. TT też bym chciała, ah gdyby nie ta cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czapki z uszami są świetne, przymierzałam taką ostatnio, ale mojemu S się nie podobają, mówi, ze za dziecinne. Nie rozumiem go :] są słoodkie, no ale nie kupiłam.
    TT to chyba każda z nas chciałaby mieć, ale dla mnie na razie też za drogi.
    Jeździłaś konno :-O zazdroszczę.. :) super sprawa. Kiedyś jak będę bogatą miliarderką to sobie wybuduję wszystko dla koni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mój D o dziwo uznał, że ta czapka jest spoko :D tylko jeszcze pytanie jak ja będę w niej wyglądać..:D
      Noo jakbym miała kasę to też bym sobie konika kupiła :D

      Usuń
  11. Ja zastanawiam się nad kupnem workerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też chcę taką torbę :) a TT już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. TT mam i jestem zadowolona i to bardzo :) A czapkę z uszami tez bym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń