wtorek, 25 lutego 2014

O olejku rycynowym słów kilka..

Dzisiaj nie będzie typowej recenzji. Opiszę pokrótce działanie olejku rycynowego na moje brwi i rzęsy.


Jakiś czas temu pisałam Wam, że mam problem z wypadaniem brwi i rzęs. Kiedyś sporo się naczytałam o działaniu oleju rycynowego właśnie na brwi i rzęsy. Opinie można spotkać naprawdę różne, od skrajnie pozytywnych po te skrajnie negatywne, a jak było/jest u mnie ? 

Olejku używam przed snem, na początku używałam szczoteczki po tuszu do rzęs i starannie nakładałam  tą gęstą, oleistą ciecz na brwi i rzęsy. Z czasem mi się znudziło i do teraz nakładam olejek palcami, wmasowując w brwi i w rzęsy. 

Nie miałam problemów z pieczeniem, czy też bólem oczu. Przy pierwszym użyciu, naprawdę bardzo, ale to bardzo delikatnie piekły mnie oczy (ale nie wiem czy to wina olejku czy mojej psychiki po czytaniu różnych komentarzy), a jedyne co zauważyłam przy pierwszych użyciach, to lekko opuchnięte powieki po nocy (czego wcześniej nie miałam, no chyba że płakałam dzień wcześniej :D).

Zdjęć przed i po nie mam, aczkolwiek nie używam olejku na wydłużenie i pogrubienie rzęs, ale bardziej na odżywienie i zahamowanie wypadania. I co ? Sprawdza się ! Rzęsy i brwi wypadają naprawdę o wiele mniej (wcześniej płakać mi się chciało, jak widziałam ile rzęs zostaje na waciku kosmetycznym po demakijażu oczu), a teraz ? Teraz coś tam się zawsze trafi, ale nie powoduje to u mnie nerwów. 
Poza tym, no tak jak mówię jakoś większej objętości albo długości nie zauważyłam.
Denerwuje mnie tylko fakt, że mam czasami posklejane i dziwnie ułożone rzęsy i naprawdę ciężko je ujarzmić, aczkolwiek wolę to niż wypadanie ich.
Na razie nie rezygnuję, skończy mi się buteleczka i wtedy będę myśleć co dalej :P

Miłego dnia ! :)

16 komentarzy:

  1. Moja siostra ostatnio się mnie pytała, czy przypadkiem tego olejku nie używa się na rzęsy ;D Muszę jej go polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O olejku rycynowym też sporo dobrego słyszałam na innych blogach. Póki co nie potrzebuję, ale dobrze wiedzieć, że się sprawdza :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię olejek rycynowy, choć używam raczej do paznokci, ale do rzęs i brwi chyba też wypróbuję, liczę jednak na zagęszczenie brwi niż tylko odżywienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę wypróbować :)
    świetny post ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo, jakie zmiany tu zaszły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś stosowałam go na rzęsy i brwi, ale teraz rzadko do niego wracam ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie sprawdził się na brwiach, teraz zaczynam stosowanie na skalp i zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja natomiast używam odżywki arganowej do włosów i powiem, że efekty są genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie sprawdzał się na rzęsach i na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze sobie kupić taki olejek :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba też sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam na rzęsy i rzeczywiście wydłużyły mi się i zagęściły :) Ale aplikacja była tak denerwująca, że odstawiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też tak miałam, nawet zauważyłam u siebie że rzęsy mam jakby bardziej gęste choć są różnych dziwnych długości. Uzywałam nawet tego samego olejku w tej samej buteleczce co Ty :) Muszę wrócić do tej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie też bardzo fajnie sprawdza się olejek rycynowy na rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś stosowałam na rzęsy, ale nie przyniósł jakiś dużych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm, muszę sprobowac na brwi koniecznie !!

    OdpowiedzUsuń