czwartek, 15 maja 2014

Trochę prywaty, czyli jak spędziłam weekend majowy!

Moja przerwa w prowadzeniu spowodowana była w dużej mierze wyjazdem do Kępna (TŻ) na weekend majowy. A potem przez tydzień nie umiałam wrócić do standardowego trybu życia hehe, w sumie zawsze po powrocie z Kępna nie umiem w domu normalnie funkcjonować:>

Przejdę do konkretów.
Weekend spędziłam u swojego TŻ, mimo niekorzystnej aury było bardzo aktywnie. Codzienne treningi z moim trenerem personalnym - to lubię! :)

Przy okazji konkursu w jakim wzięłam udział na sfd.pl potrzebowałam zdjęcia, stąd mam dość obszerną fotorelacje z jednego treningu :D hehe  Czyli CrossFit power ! :D










I żeby nie było, że przez cały weekend majowy przerzucałam oponę...

13 komentarzy:

  1. Aktywna majówka ;)
    Nie miał litości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba żartujesz, podniosłaś tą oponę? Ona waży ze 100 kg!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam !
    Ja bym nie dała rady podnieść opony.
    Piękne zdjęcie ostatnie, słodziutka malutka ♥

    Czekam na następne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że w majowy weekend nie próżnowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooj ale hardcore :D Kochana pięknie Ci w blondzie!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha spoko te ćw z oponą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowity kontrast kiedy ćwiczysz z tą wielgachną oponą a na ostatnim zdjęciu taka grzeczna, delikatna Moń :D
    A wracając do opony, o matko jedyna ale czad :D

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo CrossFit proszę bardzo :D Ja akurat na siłowni mam te zajęcia w takich godzinach z typkiem ,że nie za bardzo mogę na nie chodzić :(
    A aż tak osobistego trenera personalnego nie mam :d Ale mam nadzieję, że za 4 lata sama nim będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kobieto, gdzie w Twoim ciałku tyle energii? Ja to bym co najwyżej mogła popatrzec na tę oponę :D Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie bardzo aktywnie spędzony czas.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś naprawdę bardzo śliczna! :*
    Obserwuję i liczę na rewanż! ♥

    OdpowiedzUsuń