środa, 9 kwietnia 2014

Mini haul i przerwa w związku z wyjazdem!

Chwalę się chwalę ! Poniedziałek i wtorek były dla mnie dniami małego shoppingu, nie jest to nic szałowego, aczkolwiek ja tam jestem zadowolona:P 

To są niepełne łupy poniedziałkowe:
1. Nadrabiam braki - poprzedni krem do rąk mi się skończył to kupiłam ten od Sweet Secret, mega słodko-budyniowo pachnie! No i standardowe maszynki:) - Hebe
2. Stevia. Naturalny słodzik, przy mojej diecie momentami się przydaje. Kiedyś kupiłam w liściach, ale nie dość, że mi smak nie odpowiadał to zabawa z zaparzaniem też mi nie pasowała.. :) Nie najtańszy, ale też aż tak często po niego nie sięgam:) - Rossman
3. Zabawki dla Zuzi, w końcu jadę w odwiedziny do mojego TŻ, to dla jego siostrzenicy też się coś należy. - Hebe
4,5 - Uwielbiam ten kształt okularów, do tego lustrzane szkła mieniące się na czerwono/pomarańczowo/różowo, już rok temu chciałam takie kupić, ale nigdzie nie umiałam dostać. No i klapeczki w wielokolorową zebrę :) -Sinsay
6. W końcu dorwałam niedrogi top do ćwiczeń, jestem mega zadowolona, myślę, że kupię też czarny z tej serii:) - H&M

Poza tym na zdjęcia nie załapały się zwykłe szare getry i podkoszulka (z przeznaczeniem do spania) z Pepco, no i fioletowo różowy lunchbox za 2zł też z Pepco :D no i kupiłam też białą, klasyczną bokserkę w Sinsay. Zdjęć nie mam bo mam problemy z dobrym sfotografowaniem ubrań...

No a dzień później, czyli wczoraj znowu zahaczyłam o to samo centrum handlowe i Sinsay, dlatego też do moich kwietniowych zakupów doszły spodnie dresowe czarne, ze zwężanymi nogawkami, bluzka z guziczkami, 3/4 rękawa :D no i najlepsze... takie same okulary jak na zdjęciu powyżej tylko całe czarne haha <3 kiedyś muszę zrobić posta o swojej kolekcji okularów :D bo jestem wielbicielką okularów przeciwsłonecznych, zaraz po butach :D

No i tak, miały być recenzje, ale się nie wyrobiłam. Nadrobię po powrocie, bo jadę dzisiaj do TŻ (do wtorku).

Miłego dnia i weekendu :*

15 komentarzy:

  1. Fajne zakupy ;) Bardzo lubię zachodzić do Sinsay, bo mają fajne łaszki itp w przystępnych cenach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też używam słodzik ale inny, raczej nie naturalny. następnym razem kupię Stevię

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w moim Sinsay nie widziałam tych oksów a szkoda, bo od dawna szukam jakiś w tym stylu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo łady ten top do ćwiczeń! Okularki też super, szkoda że mi w takich nie do twarzy :(( Miłego wyjazdu;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Udane zakupy :D
    Również uwielbiam okulary-pilotki/aviatory, czy jak tam się je zwie :) Dodają takiego niegrzecznego, "chłopczycowatego" looku!
    W zeszłym roku zainwestowałam w top do ćwiczeń z Nike i jestem mega zadowolona! Przy moim biuście muszę patrzeć na porządny materiał, który utrzyma wszystko na miejscu ;) Tylko czemu one są tak drogie, heh!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj super zakupy :D nie wiedziałam, że stewia jest w rossmanie, ostatnio ją oglądałam na targach turystycznych i zastanawiałam się gdzie jeszcze mogę ją dostać :) Top jest mega !! Sama poszukuje czegoś niedrogiego na siłownie :) Ile za niego zapłąciłaś ?:)

    Udanego wyjazdu !! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem zabawka dla dziecka bardzo fajna. Kilka faktur i kolory. Super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne okularki i stanik sportowy :) Ogólnie super zakupy

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tego kremu do rąk, bo jestem od nich uzależniona :)
    Udanego wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Udanego wyjazdu :)
    Chciałabym Cię zaprosić na mojego bloga : naturalnieee-malinowaa.blogspot.com
    Opisuje na nim swoje życie codzienne, pasje oraz poruszam sprawy, które mnie interesują, bądź dotyczą wielu z nas.
    Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu i zostaniesz stałą czytelniczką. Pozdrawiam i jeszcze raz zapraszam.
    Natalia xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Oja dziewczyno, skąd Ty bierzesz pieniądze na te wszystkie super rzeczy?! również jestem maniaczką okularów i poluję na takie same jakie są na zdjęciu, z którego sklepu są Twoje? Mam jeszcze pytanie co do jakości ubrań ze sklepu pepco, są wporządku? nigdy tam nie kupowałam a ceny są zdaje sie bardzo niskie :)
    P.S super pomysł z tymi potrawami i przepisami, uwielbiam takie różnorodne mega kobiece blogi. Kosmetyki, gotowanie i sport to także moje pasje więc czytam całego bloga z ogromnym zainteresowaniem
    Pozdrawiam ciepło i czekam na kolejne posty.
    Czytelniczka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję 3/4 rzeczy po promocji :) a co do okularów to w notce jest napisane gdzie kupiłam czyli Sinsay! :)
      Co do ubrań, hmm ja mam takie rzeczy do chodzenia po domu stamtąd :D innych ubrań nie posiadam, aczkolwiek to co kupiłam na domowe warunki się sprawdza hehe
      I dziękuję bardzo za uznanie mojego bloga, baaardzo mi miło! :):*

      Usuń